Cukrownia „Friedrich Kopisch” w Pszennie ▪ Piotr Zagała

Opublikowano: 24 maja 2012, Odsłon: 3 364
  • Dolny Śląsk to kolebka światowego cukrownictwa buraczanego. Tutaj w Konarach koło Wołowa Franz Karl Achard (1753-1821) przeprowadził w latach 1801-1802 pierwszą kampanię cukrowniczą. Tutaj w Krajkowie koło Wrocławia powstała w 1803 roku wytwórnia o charakterze już nie laboratoryjnym lecz przemysłowym. Zakład w Krajkowie, jako pierwszy w świecie, wykazał ekonomiczną opłacalność technologii pozyskiwania cukru z buraka. Z początkiem XIX stulecia pracowało na Dolnym Śląsku już kilkanaście podobnych przedsiębiorstw, w połowie XIX wieku – około pięćdziesięciu. Z biegiem czasu region dolnośląski przestał być jedynym terenem cukrownictwa buraczanego, ale pozostał okręgiem o dużym znaczeniu. Spośród 145 cukrowni w Prusach, w latach 40. XIX wieku, 16, to jest 11%, znajdowało się na Śląsku. W kampanii 1850-1851 roku było czynnych 36 cukrowni śląskich, co stanowiło 19,5% w skali krajowej. Przerobiły one na cukier 21,2% buraków w skali ogólnopruskiej, zajmując w produkcji cukru drugie miejsce po Saksonii-Anhalt.

    Cukrownie śląskie lokalizowane były w strefie występowania lepszych gleb, nadających się do uprawy buraka cukrowego, to znaczy na południe od Wrocławia i w rejonie Świdnicy. Przemysł cukrowniczy stał się dodatkowym czynnikiem aktywizacji gospodarczej tych terenów, a należały one do przodujących pod względem kultury rolnej. Cukrownie koncentrowały się więc na terenach, na których z powodzeniem uprawiano buraki. W kampanii roku 1866-1867 z ogólnej liczby przerobionych buraków na Śląsku, na cukrownie powiatu wrocławskiego przypadało 38,5%, a świdnickiego 34,4%. W latach 1836-1945 na terenie powiatu świdnickiego funkcjonowało kilkanaście cukrowni. Tylko w okolicach samej Świdnicy cukier produkowano w: Zawiszowie (1846-1913), Słotwinie (1850-1858), Kliczkowie, skąd przeniesiono następnie fabrykę do Kraszowic (1849-1902), Bystrzycy Dolnej (1860-1863) i Pszennie. Ta ostatnia miejscowość jest wyjątkowa ze względu na to, że na jej terenie istniały aż trzy cukrownie, a cukier wytwarza się tu nieprzerwanie od 1836 roku, aż do chwili obecnej.

    Początki cukrowni „Friedrich Kopisch” sięgają 1836 roku, kiedy to aptekarz z Kamiennej Góry Friedrich Anton Kopisch oraz kupiec z Gothy Martin Heinrich Scherzer kupili za 450 talarów od Johana Gottlieba Melzera dużą działkę ziemi we wsi Pszenno z myślą o wybudowaniu w tym miejscu cukrowni. 9 marca tego roku spisali oni umowę, na mocy której powstała spółka o nazwie „Kopisch & Scherzer”. Od razu przystąpiono do wznoszenia budynków fabrycznych i szybko, bo już 14 sierpnia 1836 roku, ich budowę zakończono. Główny gmach fabryki miał około 45 metrów długości i 11 metrów szerokości. W pobliżu stanął też budynek gospodarczy oraz dom mieszkalny rodziny Kopischów. Pierwsza kampania cukrownicza rozpoczęta jesienią roku 1836 przeprowadzona została jeszcze w sposób prymitywny, tak zwaną metodą ogniową, ale już kilka lat później cukrownia posiadała prasy hydrauliczne i przestawiła się na system parowy. Druga modernizacja i rozbudowa zakładu nastąpiła na wiosnę 1843 roku, co spowodowało podwojenie przerobu buraków. Z kolei w roku 1845 do spółki „Kopisch & Scherzer” przystąpił trzeci wspólnik, berliński kupiec August Wilhelm Christian Werkmeister. W dniu 9 października tegoż roku firma zmieniła nazwę na „Kopisch, Scherzer & Comp.”.

    Nowy udziałowiec wniósł do przedsiębiorstwa kapitał w wysokości 20 tysięcy talarów, a pozostała dwójka po 30 tysięcy talarów każdy. Trójka wspólników kierowała „interesem” zaledwie pięć lat, ponieważ w październiku roku 1850 zmarł A.W.Ch. Werkmeister. Po pięciu kolejnych latach Scherzer zrzekł się w zamian za ekwiwalent pieniężny swojej części udziałów w spółce i odsprzedał je Kopischowi. I tak oto po raz ostatni zmieniła ona swoją nazwę, tym razem po prostu na: „Friedrich Kopisch”. Cukrownia kierowana przez Friedricha Antona Kopischa uważana była za wzorcową, a on sam za jednego z najlepszych śląskich cukrowników. Toteż nic dziwnego, że jeszcze w 1841 roku zaproszono go do Magdeburga, gdzie 16 kwietnia miało miejsce generalne zgromadzenie pruskiego przemysłu cukrowniczego, na którym obecni byli reprezentanci 50 cukrowni z terenu całego Królestwa Prus. Publikacje autorstwa Kopischa znajdujemy bardzo często w dziewiętnastowiecznych branżowych periodykach poświęconych cukrownictwu. Zasługi, jakie położył F.A. Kopisch dla rozwoju tej gałęzi przemysłu, spowodowały, że na spotkaniu założycielskim Związku Krajowego Przemysłu Cukrowniczego Prowincji Śląskiej zimą 1865 roku wybrano go na stanowisko przewodniczącego tego stowarzyszenia. Piastował też oczywiście wysokie funkcje w Związku Niemieckiego Przemysłu Cukrowniczego, jaki powstał w roku 1850. Zaangażowanie Kopischa zaowocowało również na gruncie lokalnym – w latach 1861-1868 – kierował on świdnicką Izbą Handlowo-Przemysłową. Poza tym wchodził też przez długi czas do zarządu Towarzystwa Przemysłowego w Świdnicy. Wśród tylu zajęć dbał jednak wyjątkowo o własną fabrykę. Latem roku 1848 zmodernizował on park maszynowy cukrowni, co zaowocowało tym, że w kampanii roku 1848-1849 przerobiła ona rekordową liczbę 80 tysięcy cetnarów buraków (4116 ton), podczas gdy dopiero co założona w Pszennie konkurencyjna cukrownia J.E. Frommera (od 1867 roku w posiadaniu rodziny Grossów, obecnie Cukrownia „Świdnica”) zaledwie 20 tys. cetnarów (1029 ton). Ostatnia przebudowa zakładu za życia F.A. Kopischa nastąpiła w 1863 roku.

    Po jego śmierci w roku 1868 wszystkie interesy przejął syn Friedricha - Herrmann Kopisch, który notabene od lata 1861 roku był współudziałowcem firmy. Oprócz zakładu przejął on kilkaset hektarów ziemi w Pszennie, Wilkowie i Niegoszowie. Wiosną roku 1873 wziął jako wspólniczkę do firmy swoją siostrę Louisę. W 1880 roku H. Kopisch przebudował cukrownię i wprowadził do niej system dyfuzyjny. Zbudował również w kilku miejscowościach specjalne magazyny, do których plantatorzy zwozili buraki w trakcie kampanii. W tym okresie jednak jego cukrownia będąca jedną z mniejszych na Śląsku nie była już w stanie dotrzymać kroku miejscowej konkurentce z Pszenna – nowoczesnej i dużej fabryce firmy „August Gross i Synowie”. Pod koniec lat 80. XIX wieku zakład H. Kopischa przerabiał dziennie ponad 1500 cetnarów buraków czyli około 77 ton, a podczas całej kampanii nie więcej niż 200 tysięcy cetnarów (10 300 ton). Cukrownia produkowała farynę, czyli cukier surowy i melis – cukier biały. Swoje wyroby prezentowała między innymi na wystawie rzemiosła i przemysłu w Świdnicy w roku 1892.

    Z upływem czasu fabryka coraz bardziej jednak traciła na znaczeniu. Nie pomogły jej przeprowadzone w 1901 roku zmiany w spółce, do której weszli: sędziwy Herrmann Kopisch, Alwine Kopisch z domu Wolff i doktor Friedrich Kopisch - syn Herrmanna. W rezultacie cukrownia po kampanii roku 1907-1908 została przekształcona w rafinerię cukru, ale pełniła tę rolę tylko do 1913 roku. Kierownikiem rafinerii był przedostatni już cukrownik z rodziny Kopischów z Pszenna, syn Friedricha – dr Fritz Kopisch, z wykształcenia chemik. To jemu przypadło w udziale niewdzięczne zadanie zamknięcia rafinerii, której budynki służyły kolejno za magazyn cukru, a następnie zboża. W 1933 roku była cukrownia została przebudowana i w rezultacie powstały w niej 24 mieszkania. Dr Fritz Kopisch nie dożył tej chwili. Zmarł dwa lata wcześniej. Przez krótki czas istniała jeszcze spółka handlowa „Friedrich Kopisch”, której jedynym właścicielem i udziałowcem był dr Carl Friedrich Kopisch-Obuch. Ale w roku 1938 i ona uległa rozwiązaniu. Zabudowania pofabryczne, wewnątrz których przez wiele lat funkcjonowała cukrownia Kopischów, istnieją w Pszennie do dzisiaj przy ulicy Długiej 7 i pełnią funkcję mieszkalną.


    Kategoria: Okolice

  • Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz