Obozy w Krzyżowej do roku 1992 ▪ Edmund Nawrocki

Opublikowano: 24 maja 2012, Odsłon: 1 201
  • Od roku 1990 w lecie urządzano w Krzyżowej „Międzynarodowe obozy dla porozumienia europejskiego”, wspólne dla młodzieży i dorosłych. Jak to sformułował kierujący obozami Holender Wim Leenman, jeden z ówczesnych członków Rady Fundacji „Krzyżowa” celem obozów było:”poszukiwanie dalekosiężnego porozumienia europejskiego, praktykowanego najpierw na małym odcinku, w jednym miejscu, gdzie spotykają się ze sobą i zgodnie współpracując – pracują ludzie różnych narodowości”.

    W Krzyżowej, koło tak zwanego „domu na wzgórzu”, w którym zbierała się skupiona wokół hrabiego Helmutha Jamesa von Moltke grupa przeciwników Adolfa Hitlera nazwana później „Krąg z Krzyżowej”, rozbijano kilka wojskowych namiotów. Tu mieszkali uczestnicy obozu. W 1992 roku na pierwszym turnusie przebywało 11 osób z Polski, 8 z Niemiec i 6 z Holandii. Byli wśród nich między innymi emerytowany profesor Politechniki Wrocławskiej, lekarka z Kielc, polscy studenci socjologii, nauczyciel z RFN.

    Rozpiętość wieku uczestników była duża. Tylko połowa w wieku 18-25 lat. Najstarszy uczestnik obozu miał 74 lata. Młodsi uczestnicy nie stronili wcale od rozmów ze starszymi, co na innych obozach prawie wcale nie występuje.

    Obozowicze wykonywali prace fizyczne przy porządkowaniu budynków należących do Fundacji „Krzyżowa”. Pracowali też przy odwadnianiu stojącego obok pałacu zabytkowego, kamiennego kościółka.

    W czasie wolnym od pracy zwiedzano Dolny Śląsk, słuchano wykładów na temat idei Fundacji i dyskutowano nad problemami porozumienia europejskiego.

    W roku 1991 były cztery turnusy obozowe, każdy po trzy tygodnie. W 1992 roku zorganizowano już pięć turnusów letnich pod namiotami. Dwa z tych obozów trwały po dwa tygodnie, zaś pozostałe trzy aż po trzy tygodnie.

    Z inicjatywy Wima Leenmana, za pieniądze z Holandii kupiono sieczkarnię przyczepianą do traktora. Podarowano ją wsi Krzyżowa, aby rolnicy mogli rozdrabniać pozostawioną na polu słomę i użyźnić nią glebę, zamiast niszczyć faunę i florę przy spalaniu słomy, jak to w Polsce szeroko się praktykuje.

    Dnia 1 lipca 1992 roku obóz w Krzyżowej i należącego do Rady Fundacji „Krzyżowa” księdza prałata Bolesława Kałużę (1935-2005), zarazem proboszcza w Grodziszczu, odwiedziła przewodnicząca Izby Deputowanych Berlina Hanna Renata Laurien wraz z wiceprzewodniczącą tej Izby Marianną Brinkmayer i grupą polskich oraz zagranicznych dziennikarzy. Obecny był także znany wielu świdniczanom osobiście Klaus Goldmann (1928-2006), handlowiec niemiecki, działacz organizacji związanej z Fundacją „Krzyżowa”.


    Kategoria: Okolice

  • Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz