Targowisko miejskie

Opublikowano: 12 listopada 2016, Odsłon: 2 292
  • Kolejna porcja zdjęć Władysława Orłowskiego przedstawiająca m.in. targowisko miejskie oraz rzekę Bystrzycę w okolicach ulicy Westerplatte.
    Do około 1963 roku przy ulicy Wodnej funkcjonowało targowisko miejskie, plac na którym handlowano, rozciągał się od ulicy Wrocławskiej aż do terenu obecnej Szkoły Podstawowej nr 6 włącznie. Potem targowisko przeniesiono na ulicę Równą, a następnie ulicę Mieszka I, gdzie istnieje do dziś.

    Zagadka dla spostrzegawczych: co dzieje się na zdjęciu 2 i 3?


    Kategoria: Nowości

    Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

  • Komentarze: 4

    1. Marcin pisze:
      12 listopada 2016, o 20:20

      Pan sprzedaje tzw. „ściągaczki” do wody z okien. Zwłaszcza widać to na zdjęciu nr 3.


    2. Piotrek pisze:
      24 grudnia 2016, o 14:29

      Zdjęcie nr 7 – to moja rodzina. Dziękuję za to zdjęcie. Pani po prawej – siostra mojej babci, po lewej córka kolejnej siostry. Dalej w głębi po lewej to mój dziadek. Zmarł w 1962r. w wieku prawie 32lat, także prawdopodobny rok zdjęć to 1961-1962.

      Mężem ciotki po prawej był Zdzisław Czubak – zasłużony działacz Automobilklubu Sudeckiego. Jeden z czołowych współorganizatorów pierwszych rajdów Elmot – zmarł w 2004r.


    3. Anna pisze:
      10 stycznia 2017, o 17:45

      Jestem w szoku. Trafiłam tu przypadkiem. I zobaczyłam swoją rodzinę! Zdjęcie nr 7 : Młodsza osoba na zdjęciu to moja starsza Siostra :). Druga – to moja Ciocia, młodsza siostra mojej Mamy ( zresztą żona mojego Chrzestnego, Zdzisława Czubaka o którym wspomniał Pan Piotrek powyżej). Niesamowite… Przy okazji… pozdrowienia dla Pana Piotrka (wpis poprzedni) bo najwyraźniej doszło tu do spotkania dwóch osób z jednej rodziny :) :) :).


    4. Anna pisze:
      29 marca 2017, o 19:09

      Jeszcze jako kontynuacja mojego poprzedniego wspisu: zdjęcie nr 7 zrobione jest na 100% w lecie (tj w miesiącach wakacyjnych)1962 roku.
      To było zdjęcie zrobione przez fotografa, który potem umieścił je w lokalnej gazecie. Przystroił obie „modelki” w kapelusze i grabie pożyczone z sąsiednich straganów – ku Ich wielkiej uciesze. Siostra doskonale pamięta ten moment. A Ciocia później informowała, że zdjęcie opublikowane zostało w gazecie. Obie z Siostrą jesteśmy niezmiennie poruszone, tym bardziej, że Ciocia odeszła w zeszłym roku, jakoś niedługo po opublikowaniu tego zdjęcia tutaj… Dziękujemy Osobie, która je udostępniła. Bardzo dziękujemy!


    Dodaj komentarz