Tajemnicza firma Kontaktwerke ▪ Rafał Wietrzyński

Opublikowano: 3 czerwca 2017, Odsłon: 405
  • Firma o nazwie „Kontaktwerke GmbH”, która niegdyś funkcjonowała przy ulicy Strzegomskiej (niem. Striegauerstrasse 21)(1) w Świebodzicach, jest obecnie uważana za jedną z kontrowersyjnych i tajemniczych spółek jakie zapisały się w historii świebodzickiego przemysłu zegarowego.

    Powstanie firmy należy dzisiaj wiązać z wielkim kryzysem gospodarczym, który na przełomie lat 20. i 30. ubiegłego stulecia dał się wyraźnie we znaki mieszkańcom tutejszych okolic. Zamykanie fabryk zegarowych należących do koncernu Junghansa,(2) a co za tym idzie, rosnące bezrobocie i bieda wśród mieszkańców Świebodzic, skłoniły ówczesne władze miasta wraz z nowo obranym burmistrzem Ewaldem Bergerem (1890-1937) na czele,(3) do podjęcia zdecydowanych kroków, które miały na celu ograniczenie rosnącego zubożenia społeczeństwa. Dlatego wraz z początkiem lat 30. zaczęto wdrażać na terenie naszego miasta ambitny program gospodarczy, który miał przeciwstawiać się rosnącemu bezrobociu i tworzyć nowe miejsca pracy. W tym zakresie postanowiono wykorzystać wolne hale produkcyjne pozostawione przez koncern braci Junghans, lokując w nich nowe firmy produkcyjne. Do takich firm należała właśnie spółka „Kontaktwerke”, która usadowiła się w opuszczonych pomieszczeniach fabrycznych przy ulicy Strzegomskiej w Świebodzicach.(4) Postanowiono produkować w niej podzespoły dla przemysłu zegarowego oraz radiowego.(5)

    tajemnicza_firma_kontaktwerke_001 Zadziwiające jest to, że w pomieszczeniach nowo otwartego przedsiębiorstwa swoje warsztaty szkoleniowe dla młodych adeptów rzemiosła zegarowego wciąż posiadał sam Junghans. To właśnie tutaj pierwsze szlify w przemyśle zegarmistrzowskim zdobywała młodzież z całego Dolnego Śląska, która po kilku latach nauki miała być przesiedlana do Schramberga. Ponoć dużo uwagi kształceniu się młodych zegarmistrzów w Świebodzicach poświęcał sam dr Helmut Junghans (1891-1964), ówczesny Dyrektor Naczelny całego konsorcjum. Należy więc przyjąć, że nowo powołana do życia spółka zegarowa w naszym mieście była powiązana z wielkim koncernem o światowej renomie.(6)

    Jedną z osób szkolących się wówczas w świebodzickiej spółce był niejaki P.Herrmann, który tak po latach wspominał swoją zawodową praktykę:

    „Byłem jednym z wielu uczniów w firmie „Kontaktwerke”. Dobrze pamiętam, iż tylko nieliczni zdecydowali się na wyjazd do Schramberga po zakończeniu praktyk. Pamiętam również, że dużo uwagi kształceniu się młodych kadr w Świebodzicach poświęcał sam dr Helmut Junghans (…) Dla mnie samego okres pobytu w świebodzickiej placówce był bardzo ważny, gdyż właśnie wtedy po raz pierwszy poczułem potrzebę własnego zawodowego rozwoju.”(7)

    tajemnicza_firma_kontaktwerke_002

    Jak kształtowały się kolejne lata naszej firmy, jeszcze przed wybuchem II wojny światowej? Tego nie wiemy. Z lakonicznych przekazów z tego okresu można jednak wywnioskować, że miejscowa spółka mogła zostać przekształcona – po dojściu nazistów do władzy – w fabrykę zbrojeniową, o czym mogą świadczyć relacje niektórych osób żyjących i pracujących w tamtym okresie na terenie Świebodzic.(8)

    Równie ciekawie, a zarazem tajemniczo, przedstawia się okres II wojny światowej, kiedy to wszystkie znajdujące się na terenie naszego miasta zakłady produkcyjne przekształcone zostały w fabryki zbrojeniowe realizujące zapotrzebowanie militarne III Rzeszy. Plan ten nie ominął również spółki „Kontaktwerke”, która w tym czasie – jako oddział określany symbolem: „AZ 41 A Freiburg Schlesien”, stała się miejscem gdzie produkowano zapalniki do bomb oraz części do samolotów i okrętów podwodnych. W tym też okresie (od 1943 roku) zakład należał do dr Josefa Bühlera (1904-1948), prawnika, nazisty oraz szefa rządu Generalnego Gubernatorstwa i zastępcy Hansa Franka.(9) Produkcja zbrojeniowa we wnętrzach świebodzickiej spółki była realizowana aż do lutego 1945 roku. Wówczas to władze zakładu, obawiając się szybkiego nadejścia frontu radzieckiego, zdemontowały wartościowe wyposażenie fabryki i wywiozły je w głąb Niemiec.

    tajemnicza_firma_kontaktwerke_003

    Po zakończeniu działań wojennych świebodzicka firma nadal nosiła zniemczoną nazwę: „Kontaktwerke”, w której produkowano kontakty samochodowe. Przez kolejne dwa lata podlegała ona Państwowej Fabryce Liczników i Zegarów Elektrycznych w Świdnicy (późniejszy PAFAL). Natomiast w dniu 1 kwietnia 1947 roku weszła ona w skład przedsiębiorstwa o nazwie: Państwowa Fabryka Przekaźników i Specjalnych Aparatów Elektrycznych (SAE)(10) z główną siedzibą w naszym mieście. Poza naszą spółką w skład SAE weszły jeszcze dwa inne zakłady. Pierwszym z nich była Fabryka Przekaźników „RIBAU”, która miała swój oddział przy ulicy Kolejowej 7 w Świebodzicach, natomiast drugim wrocławska Państwowa Fabryka Elektrycznej Aparatury Teatralnej. W ten sposób nastąpił kres istnienia spółki „Kontaktwerke”, która przez kilkanaście lat funkcjonowała na terenie naszego miasta jako samodzielne przedsiębiorstwo produkcyjne.

    Przypisy:

    1. Pod takim adresem firma występowała w 1932 roku w książce adresowej Świebodzic.

    2. Wielki koncern zegarowy braci Junghans przejął w 1930 roku wszystkie fabryki należące do Zjednoczenia Świebodzickich Fabryk Zegarów (niem. VFU) i postanowił stopniowo ograniczać na terenie Świebodzic produkcję czasomierzy. Likwidacja miejscowego przemysłu polegała głównie na demontowaniu parku maszynowego i wywożeniu go do miejscowości Schramberg, gdzie znajdowała się główna siedziba firmy Junghans. Wraz z parkiem maszynowym przesiedleniu poddani zostali także niektórzy pracownicy miejscowych fabryk.

    3. Ewald Berger został wprowadzony na urząd Burmistrza Świebodzic w dniu 15 kwietnia 1930 roku. Urząd ten sprawował aż do swojej śmierci w dniu 4 maja 1937 roku.

    4. Również w tym okresie, w opuszczonych pomieszczeniach fabrycznych przy ulicy Kolejowej (dawna fabryka zegarów A. Willmann & Co) powstała wielka stolarnia braci Steinerów – niem. Möbelfabrik Gebr. Steiner oraz firma konfekcyjna Ostland należąca do Alice Schulz.

    5. Były to m.in. wskaźniki (czujniki) zegarowe oraz styki elektryczne.

    6. Hans Heinrich Schmid, uznany badacz przemysłu zegarowego w Niemczech, podaje w swoim leksykonie, że spółka „Kontaktwerke” ze Świebodzic była spółką-córką koncernu braci Junghans (H.H. Schmid: „Lexikon der Deutschen Uhrenindustrie 1858-1980”; wydanie 3 z 2017 roku).

    7. R. Großmann: „Schramberg und Freiburg in Schlesien – die Beziehung zwischen zwei Uhrenstädten” (w: „D’Kräz, Beitrage zur Geschichte der Stadt und Raumschaft Schramberg”, nr 17 z 1997 roku).

    8. R. Großmann: „Schramberg und Freiburg in Schlesien…

    9. Josef Bühler w czasie wojny odpowiadał m.in. za deportacje Polaków na roboty przymusowe w głąb III Rzeszy (w tym do swoich fabryk). Ponadto zarzucano mu również prześladowanie ludności polskiej oraz sympatyzowanie z programem jak najszybszego rozwiązania kwestii żydowskiej na obszarze Generalnego Gubernatorstwa. Po wojnie, oskarżony w procesie o zbrodnie na narodzie polskim, został skazany na śmierć. Wyrok wykonano 22 sierpnia 1948 roku w Krakowie.

    10. SAE to późniejsza „Refa S.A.”, a obecnie Schneider Electric przy ulicy Strzegomskiej w Świebodzicach.

    Wykaz źródeł:

    1. R. Großmann: „Schramberg und Freiburg in Schlesien – die Beziehung zwischen zwei Uhrenstädten” (w: „D’Kräz, Beitrage zur Geschichte der Stadt und Raumschaft Schramberg”, nr 17 z 1997 roku);

    2. H.H. Schmid: „Lexikon der Deutschen Uhrenindustrie 1858-1980”; wydanie 3 z 2017 roku;

    3. R. Wietrzyński: „Świebodzice, miasto w cieniu swastyki”, wydanie II z 2015 roku;

    4. R. Wietrzyński: „Junghans w Świebodzicach” (opublikowane na stronie internetowej: „Świdnica-moje miasto”, luty 2017 rok).


    Kategoria: Okolice

    Tagi:

  • Komentarze: 1

    1. Piotrek pisze:
      4 czerwca 2017, o 09:35

      [Firma o nazwie „Kontaktwerke GmbH”]
      Kiedyś w sieci (nie pamiętam gdzie) czytałem, że firma ta produkowała styki dla przemysłu elektrotechnicznego.


    Dodaj komentarz