Nasze bociany w 2019 roku (aktualizacja 27 lipca 2019 roku) ▪ Wiesław J. Raszkiewicz, Jarosław Słowikowski, Jarosław Tarłowski

Opublikowano: 4 maja 2019, Odsłon: 1 186
  • Rozpoczynamy kolejny, siódmy sezon prezentacji bocianów w powiecie świdnickim oraz, już tradycyjnie, kilku zasiedlonych gniazd bocianich z terenu przyległych do nas obrzeży sąsiednich powiatów.

    Bilans otwarcia z poprzedniego sezonu w naszym powiecie – obserwowaliśmy 23 istniejące gniazda. W 17 z nich rodziny wychowały 47 zdolnych do odlotu młodych.

    Z pozostałych – w Boleścinie i Stanowicach były złożone i wysiadywane jaja, ale bez przychówku, w Szymanowie i Świdnicy – gniazda były zasiedlane tylko okresowo, a w Mrowinach i Przyłęgowie – gniazda stały puste.
    Od czasu rozpoczęcia naszych prezentacji to był pierwszy rok, gdy nie napotkaliśmy czarnego bociana (hajstry) karmiącego się w naszym ostatnio coraz mniej dla niego przyjaznym zalewie.

    nasze_bociany_w_2019_roku_001

    4 maja 2019 roku

    Alarmowani szokującymi informacjami o polowaniu na bociany na odwiecznych trasach ich powrotów z afrykańskich zimowisk – z niepokojem śledziliśmy opóźniający się ich przylot w końcówce marca i w pierwszej połowie kwietnia. Ale obecnie są już obsadzone parami, w większości wysiadującymi jajka, wszystkie tradycyjnie wiodące gniazda, nawet coraz częściej obserwujemy walki gospodarzy z usiłującymi przejąć ich własność intruzami.

    Kończymy relacją z Garncarska (gmina Sobótka), gdzie mieszkańcy wsi oraz strażacy z OSP Marcinowice, przy użyciu podnośnika z Urzędu Miasta i Gminy Sobótka, wspomagali podjętą przez bociany w sierpniu ubiegłego roku próbę założenia gniazda na suchym czubku drzewa.

    Zachęcamy czytelników do nadsyłania informacji o stanie gniazd, przylotach i najważniejszych faktach z życia poszczególnych par. Nasz adres to: redakcja@mojemiasto.swidnica.pl

    https://www.youtube.com/watch?v=86Nd4iQGCR4

    9 czerwca 2019 roku

    Na obserwowanych gniazdach kończy się wysiadywanie jaj. Z zachowania rodziców wynika, iż w większości z nich są młode. Obecnie coraz częściej obserwuje się niepokojenie rodzin przez krążące po okolicy pary bezdzietne. Czy jest to naturalna forma przygotowania rodziców do obrony przed rzeczywistymi zagrożeniami?

    Tę prezentację rozpoczynamy od przedstawienia dotychczas nam nieznanego bocianiego gniazda w Żarowie. Słup z podestem pod gniazdo ustawił w 1994 roku na swoim przydomowym ogrodzie na osiedlu przy Pogodnej Bronisław Koliński. Przez 24 lata gniazdo było corocznie odwiedzane przez bociany, ale bez zakładania rodziny. Pierwsze zasiedlenie rodzinne, z wychowaniem jednego młodego, nastąpiło w 2018 roku. Obecnie też jest tu rodzina.

    30 czerwca 2019 roku

    Początek tegorocznego sezonu bocianiego był obiecujący. W powiecie świdnickim rodziny bocianie zasiedliły praktycznie wszystkie 21 przydatnych do zasiedlenia gniazd – i na wszystkich trwało wysiadywanie jaj. Ale coś sprawiło, że młode wylęgły się tylko w 14 gniazdach – przedstawiamy je na zdjęciach. Natomiast w 7 gniazdach bez przychówku – Boleścin, Bożanów, Łażany, Milikowice, Morawa, Stanowice i Żarów – ich mieszkańcy korzystają z nich coraz rzadziej, przeważnie spędzając tu noce. Z przyjemnością sygnalizujemy, iż po rocznej przerwie znowu, chociaż rzadziej, pojawia się na naszym zalewie czarny bocian (hajstra).

    27 lipca 2019 roku

    Lato w pełni i młode bociany coraz rzadziej można spotkać za dnia na gnieździe. Wiele z nich już nabiera wprawy w lataniu, a następnie – w samodzielnym zdobywaniu żywności. Na objętym naszą obserwacją terenie najwcześniej zaczęły latać trojaczki z Bojanic i jedynak z Bolesławic.

    Wymogi przyrody są nieubłagane – najkorzystniejszym okresem na odlot młodych na afrykańskie zimowiska jest druga połowa sierpnia.

    Sygnalizujemy również wystąpienie zagadkowego dramatu – w Gniewkowie z trójki młodych dwa nie żyją, a trzeci został kaleką.


    Kategoria: Bociany, Nowości

    Tagi: , , ,

  • Komentarze: 5

    1. Grazyna Schuster pisze:
      4 maja 2019, o 20:35

      Tak mnie tymi bocianami zaraziliście, ze gorączkowo wyczekiwałam ich przylotu i martwiłam się, czy przeżyją tą daleką, niebezpieczną podróż. Więc cieszę się niesamowicie, że większość gniazd ma znowu mieszkańców.Przyroda może nas znowu zachwycać swoimi cudami…. Trzymajmy kciuki, aby dała im wiele młodych.
      Zdjęcia przepiękne. Dziękuję za Wasze zaangażowanie i kontynuację!!!


    2. Piotrek pisze:
      10 czerwca 2019, o 12:37

      Jeśli ktoś chciałby podglądać bociany „na żywo” to pod adresem https://player.webcamera.pl/klekusiowo_cam_cd36d8 oraz https://player.webcamera.pl/klekusiowo_cam_b05c8d są kamerki w dwóch gniazdach. W pierwszym są 4 młode (młodsze) a w drugim 5, nieco starszych. :)
      Gniazda nie są co prawda w okolicy Świdnicy tylko troszkę dalej (w Tomaszowie Bolesławieckim, ok. 80 km od Świdnicy), ale bocian to bocian. ;-)


    3. Grazyna Schuster pisze:
      2 lipca 2019, o 20:13

      Co za tragedia – jak szkoda, że tyle gniazd bez młodych….


    4. PETRA ENGELBERT pisze:
      9 lipca 2019, o 10:20

      Sehr sehr schöne Bilder von den,immer seltener werdenden Bügeln!


    5. PETRA ENGELBERT pisze:
      9 lipca 2019, o 10:21

      Sehr sehr schöne Bilder von den,immer seltener werdenden Vögeln!


    Dodaj komentarz